wtorek, 9 grudnia 2014

Nathan Royal Scott



Nathan Scott jest synem Dana i Debry (Deb) Scott. Brat Lucasa, oraz chłopak, a wkrótce mąż Haley Najprzystojniejszy chłopak w całej szkole. Nathan jest najlepszym zawodnikiem szkolnej drużyny Ravens. Na samym początku chłopak nie zachowywał się zbyt dobrze. Imprezy, alkohol seks - tylko tyle na jego temat można było usłyszeć. Wplątywał się on również w bójki, a najczęściej ze swoim bratem, Lucasem. Bracia od zawsze czuli do siebie urazę, nienawidzili się głównie przez ich Ojca - Dana Scotta który nie raz sprawiał im wiele problemów. Wszystko toczyło się w okuł tego że Lucas wstąpił do drużyny kruków (Ravens), i tym samym mógł zająć miejsce Nathana, co o nie za bardzo mu się spodobało.
http://28.media.tumblr.com/tumblr_m09visBzbo1qjsk0wo2_250.gifJednak to dzięki Lucasowi, Nathan spotkał swoją wielką miłość. Już w pierwszych odcinkach, mogliśmy zobaczyć jak to Nathan próbuje zbliżyć się do najlepszej przyjaciółki Lucasa, Haley. Po krótkim czasie para zaczęła się spotykać, a Nathan z typowego idioty, zmienił się w naprawdę świetnego faceta. Również jego relacje z bratem, z odcinka na odcinek, stawały się co raz lepsze.
Nathan zawsze marzył o wielkim sukcesie w swoim życiu. Słynny koszykarz, który zarabia miliony, tak właśnie widział swoją przyszłość. Jednak gdy jego sposób myślenia dość bardzo się zmienił, a w jego sercu zawitała Haley, był w stanie poświęcić dla niej wszystko, nawet swoją grę.
https://38.media.tumblr.com/15ab41fde78887ac562fae8b5f2f6067/tumblr_mhhiavAGV91qb5c2jo5_250.gifBrunetowi w szczęściu przeszkadza tylko jego Ojciec Dan, który obsesyjnie pragnie sukcesu syna. Nathan już do tego przywykł, lecz gdy Dan wraz ze matką bruneta, zaczynają się między sobą kłócić, Nathan nie wytrzymuje. Postanawia wyprowadzić się z domu i żyć jak najdalej od obojga.
Brunet postanowił ożenić się z Haley i założyć z nią szczęśliwą rodzinę. Jak to mówią - marzenia się spełniają.  

4 komentarze:

  1. Co by tu napisać...Hmmm...
    Na początek mam pytanie:
    Czy te postacie są z jakiegoś serialu?

    Jeśli chodzi o post to nie mam zastrzeżeń,tylko trochę dziwnie się czuję.Jesteś na mnie zła?
    Nie to,że mam pretensję,tylko już od jakiegoś czasu nie wchodzisz na mojego bloga i kontakt się urwał:-/
    Podejrzewam,że po prostu chciałaś założyć coś nowego.
    Jeszcze raz to mówię,czytam Twojego bloga bez względu na to o czym jest.

    Buziaki :*

    Teczka12

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha no tak są z serialu One Tree Hill - Pogoda na miłość ;) I wybacz że nie zaglądam, ja po prostu skończyłam już w Violettą, i nie mam zamiaru do tego wracać. Oczywiście nadal wyczekuje 80 odcinka trzeciego sezonu, ale po tym jest już i tak koniec więc wiesz.. :) I nie, nie jestem zła, nawet się cieszę że chciało ci się to czytać :D

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Bardzo dziękuję,że się odezwałaś<3
      Tak myślałam,że skończyłaś z "Violettą"...
      Mimo wszystko i tak nadal będę czytać Twojego obecnego bloga:))

      Trzymaj się :**
      Teczka12

      Usuń